23 kwietnia 2017

Na przekór pogodzie & Boho OOTD

Jeśli w tym momencie kazałabym podejść wam do okna i spojrzeć na zewnątrz, większa część z was załamałaby się. Prawda jest taka,że pogoda nam nie dopisuję co na części blogerów się odbija i to niekorzystnie. W tej części jestem niestety ja. Jak wszyscy wiemy jest prawie koniec kwietnia, a temperatura nie przekracza 6 stopni. Sprawia to, że ciężko jest wyjść na zdjęcia gdzie nie dość, że pada to jeszcze jest bardzo zimno. Żeby wesprzeć się w duchu, a konkretnie żeby poprawić sobie humor zaczęłam przeglądać zdjęcia z wakacji. Nic nie działa tak dobrze na samopoczucie jak przeglądanie zdjęć kiedy na zewnątrz był upał, a tobie wystarczyły krótkie spodenki i crop top. To właśnie zainspirowało mnie do napisania dzisiejszego posta. Mam nadzieję, że dzięki temu chociaż na chwilę zagości na waszej twarzy uśmiech.

16 kwietnia 2017

Wielkanocny Lifestyle

Ostatnio co raz częściej łapie się na tym, że wolę czytać posty o luźnej tematyce, a zdecydowanie odpycham te poważne. Być może jest to spowodowane faktem iż zawsze po przeczytaniu czegoś skłaniającego do refleksji staje się na dłuższą chwilę melancholikiem co uwierzcie bywa dosyć męczące. Dodatkowo uwiązłam w rutynie codzienności i bardzo ciężko jest mi się z niej wydostać. Zdecydowanie potrzebuję zmian, jakiejś adrenaliny, czegoś co sprawi, że znowu będzie mi się chciało wstawać z łóżka. Ciekawą odskocznią od dnia codziennego okazała się Wielkanoc. Nie myślałam, że to święto, które nigdy nie wydawało się dla mnie czymś wyjątkowym, aż tak dobrze wpłynie na moje samopoczucie. Co ciekawe, wzięłam się nawet za porządki co jak na moje standardy jest prawie niemożliwe. Być może potrzebowałam po prostu jakiegoś dnia, chociaż garstką różniącego się od ostatnich. Możecie uwierzyć albo i nie, ale właśnie teraz siedzę z bananem na twarzy i zajadam przepyszną babkę piaskową. I czuję się świetnie, właśnie w tym momencie. To może wydać się dziwne, ale perspektywa spędzenia czasu z całą familią sprawia, że nawet jedzenie ciasta jest tak cudowne.


9 kwietnia 2017

Dorosłość, decyzje, czas... & Pastelowa Stylizacja

Cześć.
Tak właśnie. Dzisiaj bez wstawek, które zwykle znajdują się na początku posta. Dzisiaj nie będę próbowała pisać jak najbardziej poprawnie i znakomicie. Dzisiaj nie będę nauczycielką, a jedynie uczennicą, która pogubiła się podczas lekcji. 
Wszystko tak różne od tego co zawsze chciałam prezentować na blogu. Być może ten post będzie urozmaiceniem i wyrwaniem się z pewnego szablonu, który wydawał się być najbardziej odpowiedni. 
A dlaczego właśnie dzisiaj? Czemu 9 kwietnia jest tą datą kiedy postanawiam zrobić coś nowego i zwierzyć się? Właśnie teraz prosto z serducha postanawiam się otworzyć i rozpocząć swoje wywody na pewne tematy. Co jest tego powodem? 

23 marca 2017

Jak sprawić radość innym? | Recenzja Banggood.com

 Czy macie czasem poczucie, że moglibyście sprawić przyjemność innym sprawiając przyjemność również sobie?
Czy tak jak ja lubicie widzieć uśmiech na twarzy drugiej osoby?

Radość – stan emocjonalny który wyraża w świadomości uczucie całkowitego spełnienia. Jest synonimem szczęścia w rozumieniu potocznym towarzyszącym zabawie, zadowoleniu lub satysfakcji z przeżywanych doznań, wykonywanych czynności lub przywoływanych w pamięci wspomnień.



19 marca 2017

Czy życie blogera jest idealne? & Bomber jacket

"Budzę się rano w białym łóżku, białej pościeli, białym pokoju. Rozglądam się , poszukuje telefonu. Nagle zauważam znajome jabłko połyskujące na stole. Biorę swojego nowiutkiego i'phone'a w dłoń i przeglądam wszystkie możliwe portale społecznościowe. Po chwili wstaje i idę do swojej kuchni gdzie czeka na mnie moje ulubione śniadanie- musli z jogurtem naturalnym i owocami. Robię zdjęcie i wstawiam na mojego instagrama, a później zabieram się za jedzenie. Po skończonym posiłku przyjeżdża mój stylista, fotograf oraz pani makijażystka i sprawiają, że wyglądam jak milion dolarów. Sesja trwa niedługo, zresztą później wszystkie zdjęcia lądują u mojego informatyka, który sprawia, że wyglądają jeszcze bardziej nieziemsko. Moim zadaniem jest tylko napisać, trzy zdania, które pomaga mi skleić polonistka oraz wkleić kilka moim zdaniem najlepszych zdjęć. Post w mgnieniu oka ląduje na blogu. W międzyczasie jeszcze zabieram się za odpisywanie kilku firmom na współprace i otwieranie paczek, które doszły dzisiaj rano. Późnym popołudniem wybieram się ze znajomymi do restauracji i na dyskotekę, a nocą kładę się z uśmiechem i myślę "Jakie to życie blogera, jest idealne"..."